ile schnie klej do płytek?

W sklepach z materiałami budowlanymi można kupić produkty różnej jakości, które rzecz jasna różnią się między sobą ceną. Na niektórych z nich z pewnością nie warto oszczędzać, bo wydanie mniejszej kwoty na ich zakup może zwyczajnie skończyć się tak, że poprawkom nie będzie końca. Tak właśnie jest między innymi z klejem do płytek, który jest istotnym elementem wpływającym na to, że kafle będą dobrze trzymać się na ścianie lub podłodze.

Ile schnie klej do płytek?

Podczas zakupu materiałów do wykończenia ścian w łazience czy kuchni, podłóg, czy nawet elewacji domu, zwykle dużo większą uwagę przywiązuje się do samego designu i wzoru płytek, niż do materiałów potrzebnych do ich umocowania. Nie jest to jednak do końca dobry sposób myślenia. To właśnie jakość kleju ma niebagatelne znaczenie dla całego umocowania płytek. Po ich położeniu trzeba jednak odczekać odpowiednią ilość czasu, aby powierzchnię można było bezpiecznie użytkować. Ma to szczególnie duże znaczenie w przypadku płytek położonych na podłodze – nie można po nich zbyt szybko chodzić, bo zwyczajnie cała praca może pójść na marne. Płytki mogą się zdestabilizować, a zatem poprzesuwać na boki lub zapaść w dół. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że będzie to wyglądało fatalnie, a cała robota płytkarza pójdzie na marne.

Ile zatem schnie klej do płytek? Tutaj trudno o jednoznaczną odpowiedź, tego typu informacji zawsze należy szukać na opakowaniach kleju. Producenci zamieszczają ją w widocznym miejscu i należy tą informację traktować jak najbardziej na poważnie. Jeżeli zatem producent twierdzi, że dopiero po 24 czy 48 godzinach po przyklejeniu, stąpanie po płytkach jest bezpieczne, właśnie tak należy zrobić. Po jakim czasie można chodzić po płytkach szybkoschnących? Również tak, jak zaleca to producent.

Klej szybkoschnący jest pewnym rozwiązaniem do zastosowania w tych pomieszczeniach, które nie mogą zbyt długo być wyłączone z użytku. Poza chodzeniem po płytkach, warto pamiętać również o ostrożności podczas ustawiania różnych ciężkich mebli oraz przedmiotów na podłodze, która dopiero została położona. Jednym słowem zawsze lepiej zostawić odrobinę zapasu i z wnoszeniem takich wielkogabarytowych przedmiotów poczekać dzień czy dwa dłużej.

Odpowiednie przygotowanie podłoża do klejenia

Nawet jeżeli kupi się dobrej jakości klej szybkoschnący, aby móc stosunkowo szybko korzystać z pomieszczeń, w których ułożono płytki przy jego pomocy, trzeba pamiętać jeszcze o odpowiednim przygotowaniu podłoża do klejenia. Czynniki takie jak różnego rodzaju zabrudzenia, ale też na przykład fragmenty wcześniej zastosowanego kleju, mogą znacznie obniżyć przyczepność. Podłoże musi być też wyrównane, tak by w pewnych fragmentach nie trzeba było nakładać więcej kleju, aby wyrównać poziom podłogi. Jednym słowem to odpowiednie przygotowanie podłogi do wyłożenia jej za pomocą nowych płytek, gwarantuje finalnie powodzenie i dobry efekt wizualny.

Jak długo schnie fuga?

Obecnie kafle często układa się bez fug, jednak tak naprawdę w praktyce oznacza to, że warstwa fugi jest niezwykle cienka i nie przekracza grubości jednego lub dwóch mm. Chociaż położenie bezfugowe płytek z pewnością bardzo pozytywnie wpływa na końcowy efekt wizualny, fugi spełniają pewną zasadniczą rolę, niwelując niszczenie płytek związane z ich naprężeniami pod wpływem zmian temperatury ( płytki mogą nieznacznie kurczyć się lub rozszerzać, cienka warstwa fugi niejako chroni ją przed pękaniem czy destabilizacją z tym związaną).

Jak długo zatem schnie fuga? Ponownie informacji na ten temat należy szukać na opakowaniu preparatu, bo producent powinien tam właśnie ją zawrzeć. Najczęściej fuga schnie od 24 do 48 godzin – dopiero zatem po około 2 dniach można przystąpić do kolejnego etapu prac, czyli po prostu czyszczenia spoinowanych powierzchni. Warto zaznaczyć jeszcze, że fuga można stosować nie szybciej niż 24 godziny po przyklejeniu płytek. Jednym słowem na całą operację czyli układanie płytek na ścianach lub podłogach, a następnie na nakładanie fug, trzeba przeznaczyć sobie co najmniej 3 dni.